W piękny jesienny czwartkowy dzień klasa piąta „b” udała się na wędrówkę do Gdańska. Uczniowie byli tak zgłodniali wrażeń i nauki, że udali się do pobliskiego Centrum Hevelianum.

Tam musieli rozwiązać najtrudniejszą zagadkę świata-znaleźć sprawcę pewnego zdarzenia. Musieli wykorzystać przy tym posiadaną wiedzę matematyczną i umiejętności logicznego rozumowania. Aby rozruszać tęgie głowy, zażyli najpierw trochę ruchu na pobliskim placu treningowym, a następnie ruszyli do boju. Pracowali bardzo intensywnie i  zwycięsko udało im się osiągnąć wymarzony cel. Po tak ekscytującym przedpołudniu udali się na wymarzony posiłek, a następnie mówiąc językiem arystokratów, powrócili do swoich codziennych obowiązków, mając jeszcze w pamięci te niezapomniane chwile.