Słowo „rollercoaster” idealnie oddaje to, co działo się podczas Finałów Światowych w USA. Przeżyliśmy prawdziwy festiwal skrajnych emocji, który ostatecznie stał się wielkim triumfem improwizacji oraz niesamowitej siły zespołu!
Wszystko zaczęło się od ogromnego stresu. Po wylądowaniu w Stanach okazało się, że zaginęła kluczowa walizka – ta z asystentem podróży, elementami scenografii oraz trzema elementami stylu drużyny z klas piątych. Uczniowie klas 5a i 5b pokazali jednak niesamowitą dojrzałość i moc. Działając wspólnie, w ekspresowym tempie odtworzyli brakujące elementy na miejscu. Ich determinacja przyniosła wspaniały rezultat – zajęli 12. miejsce na ŚWIECIE w swojej kategorii! 👏
Z kolei starsza grupa (klasy 7-8) przeszła próbę ognia podczas zadania spontanicznego. Budowanie tyrolki w zaledwie 6 minut okazało się tak trudne, że nasi uczniowie opuścili pokój zadań spontanicznych niemal bez nadziei na sukces. Chwile niepewności trwały aż do ogłoszenia wyników, które przerosły nasze najśmielsze oczekiwania: KLASY 7 i 8 ZOSTAŁY MISTRZAMI ŚWIATA w swojej kategorii!!! 🥇🏆
Oficjalne trofea są powodem do ogromnej dumy, ale największy sukces kryje się gdzie indziej. Cała nasza 12-osobowa ekipa udowodniła, że jest Mistrzami Świata w życiowych kompetencjach:
Błyskawicznej improwizacji.
Sile zespołu.
Wyciąganiu wniosków.
Zadawaniu wnikliwych pytań.
Rezyliencji.
Budowaniu relacji!

Zachwycili publiczność swoją energią na scenie, wymienili dziesiątki pinsów i nawiązali międzynarodowe przyjaźnie z drużynami kumpelskimi z Michigan oraz Oklahomy! 🤝🇺🇸

📸 Zapraszamy do oglądania naszej fotorelacji! 👇