Pojechaliśmy dziś do Muzeum Archeologicznego w Gdańsku na zajęcia pod tytułem „Archeolog czy antropolog – kto to taki?”.

W przepięknym zabytkowym spichlerzu mieści się bardzo ciekawa wystawa opowiadająca o życiu Gdańszczan w XIV i XV wieku. Mieliśmy okazję zobaczyć mieszkańców tego ważnego miasta średniowiecznej Europy – ich twarze zostały odtworzone właśnie przez antropologów w nowoczesnych laboratoriach. Było to możliwe dzięki drobiazgowym obliczeniom i z wykorzystaniem wiedzy naukowców. Pod Halą Targową przed paroma laty zostało odkryte cmentarzysko. Szkielety Gdańszczan tam znalezione posłużyły do wspomnianego projektu – woskowe postacie znajdujące się na wystawie w „Błękitnym Baranku” mają twarze ludzi sprzed ponad pięciuset lat.

Kopaliśmy, a raczej „zamiataliśmy” specjalnym pędzlami w piasku, w którym znaleźliśmy różne fragmenty przedmiotów, jakie były wcześniej znalezione podczas rzeczywistych prac archeologicznych! Następnie każdy z nas musiał opisać swoje znalezisko w specjalnym formularzu. W ten oto sposób staliśmy się archeologami na krótką chwilę. Kto wie? Może któreś z nas będzie kiedyś prawdziwym odkrywcą i badaczem dawnych kultur…

Zaś wracając spacerkiem przez Stare Miasto mieliśmy okazję zobaczyć prawdziwych archeologów przy pracy na Wyspie Spichrzów. Odkryto tam mury budynków i teraz prowadzone są prace wykopaliskowe.

W drodze do pociągu można było usłyszeć komentarze niektórych uczniów: „Przed wyjściem myślałem, że to będzie nudne.” 🙂